Rzecznik Praw Obywatelskich alarmuje: postępowania dyscyplinarne nauczycieli trwają zdecydowanie zbyt długo. Ich przewlekłość niesie za sobą negatywne konsekwencje zarówno dla przebiegu postępowania jak i samych obwinionych nauczycieli.
RPO w swoim wystąpieniu zaznaczył, że przepisy nie regulują czasu trwania właściwego postępowania dyscyplinarnego tj. postępowania toczącego się przed komisją dyscyplinarną. Bywa, że takie postępowania toczą się przez 4 lata.
Do tego obwinieni nauczyciele nie mogą skutecznie składać ponagleń lub skarg na przewlekłość postępowania. Przepisy nie zapewniają im bowiem takich uprawnień.
Wprawdzie zgodnie z § 14 rozporządzeniem MEN z 25 maja 2016 r. w sprawie szczegółowego trybu prowadzenia postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego wobec nauczycieli oraz wznawiania postępowania dyscyplinarnego przewodniczący komisji musi zapewnić szybki i sprawny przebieg postępowania dyscyplinarnego i zgodność tego postępowania z obowiązującymi przepisami. Nie można jednak w żaden sposób zweryfikować, czy warunki te są spełniane.
Co więcej, przewlekłe postępowania mogą skutkować przedawnieniem odpowiedzialności dyscyplinarnej, a w efekcie brakiem jego skuteczności. Poza tym w takiej sytuacji coraz trudniej jest ustalić i właściwie ocenić okoliczności sprawy. Długotrwałe postępowanie powoduje przedłużenie zawieszenia w obowiązkach służbowych, ale też utratę reputacji, stres i zwiększone koszty pomocy prawnej.
Z tego względu Rzecznik w swoim wystąpieniu zwrócił się do MEiN o wdrożenie środków prawnych mających na celu przyspieszenie postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych. Zasugerował tez zwiększenie minimalnej liczby członków komisji.
Brak konsultacji
w najbliższym czasie
Brak nadchodzących wydarzeń